niedziela, 29 października 2017

grzybobranie

Stare przysłowie pszczół mówi - kiedy nie ma zbóż, grzyb do garnka włóż. Tak jest tego roku. Urodzaj wszelaki mizerny, ale grzybów w bród. Wysyp wszelkich grzybów w lasach, na łąkach zaskoczył nawet grzybiarzy.
Nie inaczej jest w ogrodach. Specjalnego powodu do radości nie widzę, ale przyznaję, że wyglądają malowniczo.









 

wtorek, 10 października 2017

jesień rusałek

Słyszeliście kiedyś szelest skrzydeł motyla? Niemożliwe? Możliwe, możliwe.
Kiedy już sójka zamilkła z zupełnie innej strony rozległ się dziwny dźwięk. Jakby ktoś czymś szurał? pocierał?? zamiatał??? Po długiej chwili odnalazłam emitera tego dźwięku. To sterany życiem pawik machał skrzydłami! Był ogromnie dzielny - jego poszarpane skrzydełka już go nie unosiły, więc na piechotę przemierzał drogę po pniu. 



Kiedy już dotarł na górę okazało się, że już tam próbuje znaleźć kryjówkę jego kolega.


Zrobiło się zimno i mokro, początek października nie zachwyca aurą. Ile dni jeszcze przeżyją?





skoro jest sobota to jest...

...robota.  Sobota robocza to przeciwieństwo do wolnej soboty, którego to zjawiska nie zna już całe pokolenie. Sobota więc dzięki sprzyjającej pogodzie roboczą była bardzo. Ale oprócz roboty w soboty ... krzyczy sójka.Tym razem tuż nad moją głową.


niedziela, 1 października 2017

skoro jest niedziela jest...

Jakieś święto ptaków jest dziś podobno (trudno mi było ustalić jakie, bo jedni piszą, że Światowy Dzień Ptaków, inni, że Europejskie Dni Ptaków). W każdym razie u nas dziś znowu święto dzięcioła.
Tak, skoro jest niedziela jest i dzięcioł. Pracuś kuje, nie przestaje, dudni aż niesie po ogrodach.

klikaj i oglądaj

Wczoraj niewątpliwie był dzień sójki - tak się wydzierała, że aż się ludzi w okolicy zbiegli sprawdzić co się dzieje.


Pięknie się rozpoczęła moja ulubiona pora roku czyli październik. Słońce, ciepło i wszędzie pełno motyli. Ale motyle będą innym razem.